"Nie da się tworzyć pysznego miodu samą szczerą chęcią.Ale bez niej nie warto nawet zaczynać..."
od początku wiedziałem, że jeśli chcę dostarczać wam coś tak wyjątkowego, to sposób w jaki działamy w Pasiece Raculka, nie może być wynikiem przypadku.
Droga do mistrzostwa w swoim fachu i możliwości oferowania wam tej złocistej substancji zamkniętej w urokliwym słoiku, to droga sumiennej nauki, praktyki i pracy, by świadomie i odpowiedzialnie móc współdziałać z naturą jako pszczelarz. To proces przekazywania wiedzy z mistrza na ucznia, z czego mogłem korzystać. To tysiące stron literatury, od fundamentów prof. Bornusa, czy Jabłońskiego, przez klasyki Ostrowskiej, aż do najnowszych raportów i publikacji dotyczących przełomowych rozwiązań w pasiekach. To własnoręczna praca, próby i testowanie gamy rozwiązań, aby wraz z czasem stworzyć własny system działania, który tak jak teraz, powtarzalnie i w zgodzie z naturą daje wam wszystko co z ula - od pyłku po najtrudniejszy do pozyskania miód.
Cieszę się, że dałem sobie szansę, dzięki której mogę dla was tworzyć oraz pamiętałem, że...
Ludzie nie rodzą się mistrzami. Stają się nimi przez celową praktykę.